Islandia

Despite its name Iceland is a very hot place?!

środa, 31 sierpnia 2011

Chciałbym mieć siłę tak pisać jak niezmordowanie jak dawniej. Ale gdyby nawet te chęci były, to kiedy ja bym znalazł na to czas. Mi potrzeba 30 godzin na dobę.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:08 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Straszą mnie, że idzie jesień od jakiś trzech tygodni. I do pewnego czasu słońce wygrywało na przekór tym wszystkim Islandczykom. Ale zanosi się na to, że chyba ostatecznie się poddało. Wraz z nowym rokiem szkolnym póki co pochmurno, za chwilę i wietrznie i deszczowo. I mordorowskie ciemności przez najbliższe pół roku. Będzie fan!
I tylko chmury w połączeniu z krajobrazem tworzą niesamowite widoki zwłaszcza jak się robi półmrok (aktualnie w okolicach 21:20).
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:07 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 03:09 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 18 sierpnia 2011

BON IVER "Holocene" from nabil elderkin on Vimeo.

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:47 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 1 lipca 2011

Sumarfrí!
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 10:45 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 10:44 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 24 czerwca 2011

Dla tych, co mieszkają w pobliżu Poznania. Lub nie. 5 lipca gra tam ZA DARMO przecudny Hjaltalin i inne. Grzech przegapić!

A tuż po nich Bloodgroup:

enjoy! / njótu dagsins!
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 01:43 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 21 czerwca 2011

kryzys w pigułce, ale po angielsku.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 17:23 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 9 czerwca 2011

mam tyle zajęć że nie mam w ogóle czasu na bloga
21:23:36
szkoda, że mi się nie chcę pisać jak na początku

P/
21:23:41
Jakoś raz na jakiś czas coś tam wrzucasz :D

/
21:23:51
no. bo to nie zajmuje czasu

P.
21:24:04
Ja teraz też na swój mało czasu mam.

/
21:24:16
już chyba mam więcej czasu na NK niż tam

P.
21:24:26
Haha

/
21:26:16
nowy album gus gus jest wykurwisty

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:28 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 7 czerwca 2011

Kiedy lato było latem.







Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:36 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 3 czerwca 2011


podobno hit tego lata. ale wątpie.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 20:02 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 2 czerwca 2011

You can't take picture of this. it's already gone.

Pomiędzy codziennym zawsze coś i brakiem czasu znowu sobie to zrobiłem:

Jestem nienormalny, nie mogę oglądać seriali, zwłaszcza tak intensywnie. Poczułem się, że umrę jak główna bohaterka w 2085:)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 10:58 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 1 maja 2011

http://vimeo.com/22879685


AURORA'>http://vimeo.com/22879685">AURORA ISLANDICA - a Northern Lights Timelapse from Agust'>http://vimeo.com/agustingvarsson">Agust Ingvarsson on Vimeo.http://vimeo.com">Vimeo.>
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:18 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 26 kwietnia 2011

Znowu jakiś ranking się trafił coś my go wygrali.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 10:31 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 22 kwietnia 2011

Wydarzenie dnia. Pierwsze letnie ptaki przylatują na wyspę. Czyli będzie już niedługo lato. Ten ptak to rybitwa . Bardzo ciekawy ptak zresztą. Nie warto podchodzić do jego gniazd, gdyż może się to skończyć bardzo nie dobrze dla próbującego. Średnio rybitwa przelatuje w ciągu swojego życia drogę równą z Ziemi do księżyca i z powrotem.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:33 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Diabeł

Po islandzku jest 61 słów na określenie diabła:
andskoti
ansakornið
árakornið
ári
defill
deli
défsi
déll
déskoti
dífill
djangi
djanki
djöfsi
sá fetótti
fjandakornið
fjári
freistarinn
Gamli í Niðurkoti
grefill
jónskoti
kölski
ólukki
paufi
paur
pauri
pokur
rækall
rækarl
sá í neðra
sá vondi
skolli
skrambi
skratti
skufsi
tremill
þremill

I wariacje od słów:

kölski

sá eineygði
flugnahöfðingi
sá gamli
sá gráskjótti
sá hrosshæfði
sá kolbíldótti
kolbíldur
ljótikallinn
myrkrahöfðingi
óvinur
satan
vomur

 ári

bölvættur
drýsildjöfull
drýsill
illdéfli

andskoti

ankoti
ansi
antoti
asskolli
asskoti
assvíti.

Wesołej Wielkanocy i drugiego dnia lata!;)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 03:18 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 21 kwietnia 2011

I

Jak ktoś zdąży przeczytać wcześniej i jak ktoś ma ochotę to jutro pod tym linkiem będzie transmisja dwudniowego festiwalu z Ísafjörður.

Ísafjörður
Ísafjörð
Ísafirði
Ísafjarðar

Ísafirði
Ísafirði
Ísafjörðum
Ísafjarða

Ísafjörður jest na końcu świata, a wielu Islandczyków jeszcze nigdy tam nie było. Nieskazitelnie dzika przyroda, przepiękne widoki, izolacja.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 04:10 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 15 kwietnia 2011

Bardzo nie fajnie ogląda się prognozę pogody, kiedy widzi się to zaznaczone na czerwono ciepłe powietrze, które przesuwa się po mapie europy i zatrzymuje zawsze jakieś 3 cm od naszej wyspy (gdzie temperatura zaznaczona jest na niebiesko). Na pocieszenie pierwszego dnia lata (w czwartek) będzie... 6C. Ale prawda taka, że prawdziwe islandzkie lato nadejdzie wtedy, kiedy ten ptak pojawi się u nas, czyli gdzieś na przełomie kwietnia i maja miejmy nadzieję.Natura się nigdy nie myli.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:42 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 14 kwietnia 2011


Kíktu á bókasafnið! - polska from Borgarbókasafn Reykjavíkur on Vimeo.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 10:42 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

będzie się działo?

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:00 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

is

(not)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:55 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
To bardzo poważna sprawa. Dziś rano na Islandii była burza. Wszyscy na fejsbuku o tym plotkują, w gazetach o tym piszą. Fakt trudny do nieodnotowania:

Nie wiem tylko dlaczego pan na końcu życzy przyjemnego lata. Oficjalnie mamy do 24 kwietnia zimę.
A w sumie to wiem. Bo i grzmot i śnieg do tego. Taka ironia;)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:27 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 04:24 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nie ma to jak przywitać się z zimą w kwietniu.
Zauważam nową tendencję emigracyjną. Wyjeżdżają nie Ci, co są tu tak krótko jak ja, ale tacy co siedzieli po 12- 15 lat.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 04:22 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 10 kwietnia 2011

Wiało jak nigdy. Podobno samochody latały w moim mieście. Powinienem wyjść sprawdzić czy mój nie odleciał?!
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:34 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 3 kwietnia 2011



Szopka Noworoczna 2009 - to show the people who have robed the childrens future forever and ruined the economy.
í lagi- to po islandzku OK. 
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:23 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Dom 135
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:54 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 1 kwietnia 2011

Trabant


No dobra. W tym kraju robi się dobra muzę.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:56 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 31 marca 2011

Prawo Jante
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:55 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

środa, 30 marca 2011

A tymczasem w Víku jest sobie, lub już był tylko... czarny łabędź:)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:23 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

hahaha


Laska była na ostrej popijawie do siódmej rano.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:22 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 27 marca 2011


ta piosenka wymiata
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:45 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 25 marca 2011

Ptaszki ćwierkają o rożnych porach dnia i nocy.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:55 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 24 marca 2011

haha. trochę to nie ma z tym blogiem nic wspólnego ale...

Bożesz Ty Mój- taki rarytas na jutubie. No jakaś masakra. do tej pory nie wiedziałem o istnieniu czegoś takiego. No ale nie dziwie się, że to się nigdzie nie znalazło. Bo się w porównaniu z wersją oryginalną kupy się to melodycznie nie trzyma. Ale gratka nie z tej ziemi.

Ileż tam jeszcze rzeczy być musi nieodkrytych przeze mnie?

A kiedyś ten singiel, bardzo baaaardzo dawno temu chciałem kupić przez telegazetę na TVP (tak, tak- nie było internetu)- na stronie 400 było coś takiego jak "Kącik Fana", no ale laska chciała za to 50zł... Więc wybrałem nigdzie niedostępny już wtedy mini-album HELEDORE (37 sekunda)- bo miał 9 piosenek. do tej pory sądzę, że laska nie wiedziała co robi. Przecież tego już nigdy nie będzie. Wiem, że to brzmi bardzo staro, że nie było internetu, ale to na prawdę nie było aż tak dawno temu. 96 rok chyba? Uwielbiam ten przypierdol gitar pod koniec. Chcę takiego Hey'a jeszcze kiedyś raz jeszcze!
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:20 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 22 marca 2011

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:49 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 20 marca 2011

Marudzę Maji, żeby mnie wzięła na ten statek na trzy tygodnie ze swoim mężem- marynarzem i wnuczką. I przekonują, że im to już żadna różnica, czy jedna, czy dwie osoby dodatkowe na tym pokładzie. I że ja tam sprzątać mogę na zapłatę. I wiem, że to niemożliwe, ale tak jej mendzę już tydzień, a ona potrafi być taka zaskakująco pankowa. Ale ja tego nie chcę tym razem, bo byłoby mi bardzo przykro, gdyby się zgodziła, a ja zatrzymany przez obowiązki bym nie mógł.
Wszyscy wkoło gadają o Norwegii. Sam mimowolnie plany z innymi układam:) Nie wiem, mnie stać na wiele. Ale będę myśleć o tym kiedy inni w końcu się zbiorą.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 05:24 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 19 marca 2011





Iceland Travelers Guide


Wody tam po kostki to zamarza. Ot, cały sekret zimowej Islandii:)





Top 5 Travel Attractions in Iceland


Zajebiste wymówienie "Snajfelsness":)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:08 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

przedkryzysowo


Iceland Travel Information by 5minTravel
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:01 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 15 marca 2011

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:04 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 14 marca 2011

Dimmu borgir

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:27 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:24 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Godafoss

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:21 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 13 marca 2011

Uspokoiłem się. Właściwie to już dawno. Opadły całe te emocje nowości. Będąc obcokrajowcem w innym kraju i prowadząc tam swoje życie człowiek musi prędzej czy później znaleźć w sobie odpowiedź na podstawowe pytania. Mózg zryty przez mentalność swojego kraju rodzinnego zostaje ryty ponownie przez mentalność innego. Nie wiadomo czasami kim się jest, dlaczego i po co? Wewnętrzna pustka i niepokój. Fascynacja jednymi rzeczami, maksymalny wkurw na inne. Na prawdę wierzysz, że gdy jest 5C i świeci słońce mamy zajebistą pogodę. Bo gdy przez 3 miesiące żyjesz w półmroku i o deszczu to MUSI Cię cieszyć. Definicja lata zrównuje Ci się z definicją polskiego przedwiośnia. Powoli i Ciebie do szału zaczyna doprowadzać Björk i całe chmary turystów tu i maniaków za granicą święcie przekonanych, że przeciętny Islandczyk też jest taki jak ona. Spotkanie tego całego sławnego światowego tandemu gdzieś na ulicy w mieście, w centrum handlowym, w barze nie robi na Ciebie żadnego wrażenia. I właściwie kiedy to się dzieje to nawet nie zdajesz sobie sprawy, że nie robi to na Ciebie żadnego wrażenia. Ale potem się sam sobie dziwisz jacy oni wszyscy stali się dla Ciebie normalni. Tacy dostępni na wyciągnięcie ręki, odtajemniczeni, zwyczajni jak inni wokoło, że jedyna Twoja prawidłowa reakcja na turystów obok Ciebie to politowanie. Z jednej strony to rozumiesz, ale z drugiej już nie. Ile procent duszy jest już Islandzkiej?;) Wiesz już co to jest Eurowizja i zapominasz, że nikt tego nigdzie indziej nie ogląda i jak bardzo być nie chciał zaczynasz wiedzieć wszystko o tym konkursie. Basen, na który w Polsce nigdy nie chodziłeś, zaczynasz odwiedzać dwa razy w tygodniu jak nie częściej.
Wiesz już co Ci się podoba, a co nie. długo dochodzisz do tego, że tylko pewność siebie w stosunku do tych wszystkich islandzkich prostaków może pozwolić Ci zostać na powierzchni. Zostawiasz piwo na stole w barze, które ktoś bardzo baaaardzo pijany, tak jak tylko najebany może być ktoś tu urodzony, bierze za swoje po 3 minutach Twojej nieuwagi. Ale już wiesz, że to piwo nie mogło zawędrować za daleko, więc rozglądasz się patrzysz, i odbierasz z ręki kogoś kto chyba nawet może się nie zorientował, że sobie je przygarnął, ale minę ma jakbyś go co najmniej okradał. Na pytanie drugiego skąd jesteś, dlaczego tu jesteś i po co nie użalasz się nad sobą, nie użalasz się nad jego procentami, wychodzącą wtedy pewnością siebie. Wiesz, że wtedy tak jest. Wiesz po co tu jesteś, więc mówisz prawdę "to hef fan" i natychmiast odbijasz piłeczkę, że nawet nie zdąży się zorientować, że "a po co ty tu jesteś, co tu robisz, też masz fan"? I mówisz to tak pięknie i płynnie i pewnie, że jest to bardziej bezcenne niż zakupy Mastercard. I rozmowa się kończy, bo albo był już taki pijany, że nie wie właściwie o co pytał, albo wie, że źle trafił. Boże, jak wszystko przychodzi z czasem, doświadczenie to potęga. Szczęścia nie ma. Szczęścia trzeba się nauczyć.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:31 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Marzec obfituje u nas w różniaste atrakcje świąteczne, ale bez wolnego w pracy- niestety:(
I tak 7 marca był Bolludagur, odpowiednich naszego tłustego czwartku. Mieszkając na wyspie je się pączki dwa razy!:) Dzień później mamy Sprengidagur, czyli teoretycznie każdy powinien mieć pyszny, islandzki obiad- bo ja akurat uwielbiam to, co się je w ten dzień. A 8 marca mamy Öskudagur - swoją drogą Islandczycy na prawdę byli kiedyś strasznie barbarzyńscy. Takie rzeczy wyprawiać z kotami!
Marzec to także miesiąc dorocznych imprez w pracy, tzw. Árshátið (Ár -rok, hátið -uroczystość, impreza, festiwal). Polega top mniej więcej na tym, że spotykają się ludzie w pracy na specjalnym przyjęciu i zawsze kończy się to strasznym piciem. Podniecenie u mnie w pracy tą imprezą co nie miara. Z perspektywy Polaka wiele hałasu o nic i to w dwóch względach. Po pierwsze nie mam dzieci, żony i całego tego regularnego życia, które nie pozwala mi robić tak często tego, na co niektórzy z nich chcieli by pozwolić sobie częściej. Ot, kolejna impreza z rzędu, tydzień temu byłem na jednej, po tej piątkowej poszedłem jeszcze na sobotnią, więc nie jest to dla mnie żadna tam odskocznia od czegokolwiek. Po drugie nie mam wyniesionego z Polski zżycia się z pracą. Dla wielu Islandczyków praca to drugie życie i dla tego tak wiele z nich cierpi na bezrobociu. Bo to nawet nie chodzi o pieniądze. To chodzi o uczestnictwo w życiu społecznych, z którego bezrobocie wyklucza. Dlatego nas niejednokrotnie śmieszy o co come on z tym płaczem jak są zasiłki, śmieszą nas te karnety darmowe na siłownie, basen i bibliotekę. Ale to nie dlatego, że za dużo w tyle mają- to dlatego, żeby się ktoś nie wykluczył z życia społecznego. I jak kocham moją pracę i wszystkich w niej i nigdy bym jej nie zamienił na inną, na prawdę ja tego nie czuję.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:05 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Moje przewidywania się sprawdziły. Podczas gdy reszta europy marzła w ZIMIE, my rozkoszowaliśmy się względnie cieplą, nieśnieżną pogodą. Troszkę jaśniej i byłoby fajnie. A teraz gdy reszta Europy rokoszuje się 15C my będziemy po pas w śniegu do kwietnia opatulać się rękawiczkami, szalami i czapkami, których do tej pory niekoniecznie były nam potrzebne na co dzień.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:52 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
W ostatni weekend żegnaliśmy karnawał. Nie wiem, my tutaj chyba dużo sobie z tego nie robimy czy ten karnawał się skończył, czy nadal trwa:
Ten filmik pochodzi z klubu Bakkus. Jeżeli kiedykolwiek zdarzy Ci się być na Islandii koniecznie musisz zajrzeć.
Cała elita kulturalna kraju przeniosła się tam po zlikwidowaniu Circus'a, więc kto wie, kto wie na kogo się tam napatoczysz;)
Nie możesz sobie również odpuścić Faktorý. A gdyby przez przypadek zabrakło Ci polskiej mowy (co chyba jest tu niemożliwe) zawsze możesz pójść do C is for cookie. Powoli, powoli wpisujemy się w koloryt islandzkiej gospodarki. Niektórzy siedzą ucieszeni na zasiłkach, inni starają się coś przykombinować, reszta pracujących nie wie czy się cieszyć czy smucić że nie jest na miejscu pierwszych i drugich. Koloryt życia na wyspie;)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:49 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 12 marca 2011



no no. my obstawiamy Szwecję w tym roku.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 20:14 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 6 marca 2011

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 07:52 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 5 marca 2011

Muszenie być cały dzień na nogach w taką pogodę to kara boska. Za wietrznie, za deszczowo.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:45 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 4 marca 2011

z GG

O.

tak powiem ci

ze wczoraj patrzyłam na ciebie i d.

i hmmm, oboje inteligenci, zawodowo palący fajki

zakochani w czytaniu

niby niepozorni...

w swoich światach..

jacyś niewiarygodnie podobni




xxx
20:22:03
niby niepozorni??:)




O.
20:22:48
no wiesz w tłumie się was nie wahacza;P
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:26 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 3 marca 2011

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 17:27 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 27 lutego 2011

4,2 stopni w skali Richtera. Potrzęsły mi się szklanki trochę.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:51 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

środa, 23 lutego 2011

isnot

Sputnik na Islandii
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:58 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 18 lutego 2011

No jak na Islandię to mamy już wiosnę. Słońce wysoko, zachodzi późno, wstaje już koło 8.30. Wiatru nie ma, dla wytrwałych to już czas sweterków. W Polsce ten stan rzeczy uznalibyśmy za zwyczajną zimę, nawet nie przedwiośnie. Ale nas tak to wszystko cieszy po tych miesiącach ciągłego mroku. Wczoraj w pokoju latała mi przeogromniasta, stara mucha. Nie wiem gdzie ona się uchowała.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:15 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 12 lutego 2011



Kurwa, w tym roku jesteśmy bez szans w konkursie Eurowizji. No. My się JUŻ martwimy.
To o gościu, który w końcu się skapł czego chce od życia. Tak w skrócie. Jezus, tak źle jeszcze nie było.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:23 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 10 lutego 2011

Pieprzony sztorm.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:38 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

środa, 2 lutego 2011


Czasami trudno uwierzyć, ale zdarza się. Taka pogoda.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:21 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 1 lutego 2011

l
Jak widać wulkan stał się inspiracją dla artystów z całego świata.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 23:04 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Niektórzy wieszczą, że tak jak było dobrze jeszcze z 3 lata temu nie będzie TUTAJ już  NIGDY.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:54 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 23 stycznia 2011

12000 Islandczyków jest  w szkołach muzycznych, 3000 śpiewa w chórach.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:32 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 22 stycznia 2011

Na stronie Grejpvajna można pobrać za darmo piosenkę o... Prins Polo. Tylko teraz:) (po lewej stronie download)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:47 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

środa, 19 stycznia 2011



Już w piątek Þorrablót. I będę jadł na obiad TO. Gdyby ktoś nie dowierzał i potrzebował dokładniejszego zdjęcia- naprawdę. TO! Tak będzie wyglądał mój talerz w piątek obiadowy. Tak samo.
 Powyżej Islandczycy za granicą podtrzymujący tradycję święta. Bo w przeciwieństwie do świąt, to święta jest wspaniałą okazją, żeby spotkać się w baaaaardzo dużym gronie podjadając tradycyjne islandzkie dania i pobawić się umilając sobie w ten sposób długie noce. Swoją drogą islandzkie przysmaki są dla większości ludzi niejadalne. Ja nie wiem jak oni to wszystko mogli jeść dawniej i przetrwali. Wola życia jest przeogromna. Polecam obejrzeć filmik do końca. Większości z was nie będzie dane nigdy popróbować tego wszystkiego prawdopodobnie, ale możecie sobie coś nie coś wyobrazić śledząc reakcje innych nie- Islandczyków, którzy smakują naszych pyszności.
P.S. Laska na filmie zrobiła błąd. Bo najpierw bierzemy do ust rekina, a potem popijamy to tym świńskim alkoholem. Wtedy to jest jadalne... odrobinę bardziej...
Więc niektórzy Islandczycy, którzy będą mieli na obiedzie/ kolacji obcokrajowców, powinni być przygotowani na takie coś:-)

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:56 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:45 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Tu z kolei islandzki szlagier hip hopowy! 
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:43 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:40 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest


Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:34 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Prostest II

W środę też protestowaliśmy. Tym razem obyło się już bez Karaoke, za to na żywo. O co w tym wszystkim chodzi, jak wam się czytać nie chce, uświadomi was Páll Óscar. To nie był pierwszy występ, ale pierwszy po angielsku. Páll nas nigdy nie przestanie zaskakiwać.
Potem nam jeszcze zaśpiewał "lepsze życie". To taka islandzka "Baśka" albo "Tango" albo nie wiem co. Każdy zna na pamięć, ale nie każdy się przyzna.


A poniżej jego najnowszy hit. No już nie taki nowy, ale chyba najbardziej popularny w Sylwka, piosenka z bardzo angielskim tytułem:
Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, że Islandia to muzyczna potęga świata, chyba nie był na koncercie tego. Nie do przebicia. Wzruszyłem się, popłakałem się. Poświęciłem się i sfilmowałem. Świat jest piękny. Ludzie są piękni.



Więcej kiedy indziej:-)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:35 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Po co ci zorza. Samo islandzkie niebo potrafi by jak zorza, mieni się wszystkimi kolorami świata. Jest zadziwiające w tej chwili tak koło 17, kiedy już robi się ciemno, ale na horyzoncie, po jednej stronie, widzisz jak odbija się od chmur. Uwielbiam patrzeć w niebo. Islandia ma najbardziej niebieskie niebo na świecie. Trzeba przyjechać na Islandię żeby zobaczyć prawdziwy kolor niebieski.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 10:16 2 komentarze:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Protest I

W poprzednią sobotę był w Reykjaviku Karaoke Marathon. Główna organizatorka, pani Björk, też była. Mała, ubrana w garnitur z lumpeksu, bez makijaża. I też w maratonie śpiewała. I to nie w jeden dzień, z wieloma znanymi islandzkimi osobistościami.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:56 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 14 stycznia 2011

Program drugi islandzkiego radia wybrał 20 najlepszych islandzkich płyt w 2010 roku:

1       Jónsi – Go
2       Jónas Sigurðsson og ritvélar framtíðarinnar – Allt er eitthvað
3       Moses hightower – Búum til börn
4       Agent Fresco – A Long Time Listening
5       Valdimar – Undraland
6       Ensími – Gæludýr
7       Orri Harðarson – Albúm
8       Apparat Organ Quartet – Pólýfónía
9       Bjartmar & Bergrisarnir – Skrýtin veröld
10     Ólöf Arnalds – Innundir skinni
11     Rúnar Þórisson – Fall
12     Retro Stefson – Kimbabwe
13     Amiina – Puzzle
13     Eivör – Larva
15     Ég – Lúxus upplifun
16     Seabear – We Built a Fire
17     Útidúr – This Mess We’ve Made
18     Klassart – Bréf frá París
19     Anna Halldórsdóttir – Here
20     Kalli – Last Train Home
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:06 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 11 stycznia 2011

W Islandii wykorzystuje się 70% organów pobranych od dawców. To podobno dużo, mogą wziąć i moje. Doba zrobiła się po świętach znowu za krótka. Ratuje mnie zdecydowanie za wysokie nadciśnienie i szybka regeneracja dzięki temu. Od czwartku same imprezy:-)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:29 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 9 stycznia 2011

Kłamałem z tą depresją chyba. Ja nie mam nawet czasu posiedzieć u siebie w domu porządnie. Dzieje się dużo i niewyobrażalnie.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:40 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Mam wszystkie objawy tak zwanej islandzkiej depresji zimowej. Jedną z nich jest godzina o której piszę tę notkę. Ale spoko, w łeb sobie nie strzelę jak niektórzy.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 19:06 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 1 stycznia 2011

A w Nowy Rok... wycieczka:
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:51 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Tak to jest w Sylwestra. Najpierw o 20:30 idzie się na sobótkę:-)
Z resztą jest różnie. U mnie w tym roku nic specjalnego. Fajerwerki co roku coraz biedniejsze.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:37 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 31 grudnia 2010

Islandzka telewizja nie ma sobie równych. Od godziny 1720 do 2000 w Sylwestra jest... przerwa w programie. No tak po prostu. Normalnie o 1900 jest główne wydanie wiadomości. Ale nie dzisiaj. Dziś było o 1300.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 11:00 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 30 grudnia 2010

Rekomendowana STRONA dla tych, co marzą żeby być na Islandii. Możecie choć troszkę zrealizować swój plan i być z nami w Sylwestra. Nie zapomnijcie o różnicy w czasie...
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:43 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 28 grudnia 2010



Podróży marzeń w 2011 roku!
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:42 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 23 grudnia 2010

Czyżby święta miały być białe? Niemożliwe, a jednak... Za oknem mocno pruszy!
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 05:43 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 17 grudnia 2010

Zapowiada się sztorm. Już w okolicach wulkanu podobno nieźle wieje i wznosi się pył powulkaniczny znowu. Podwyżek ciąg dalszy. Od kryzysu bilet autobusowy poszedł w górę o 37%, z czego 25% w tym roku. A zanosi się na to, że nie koniec. Ponadto autobusy od lutego mają kursować tylko do 23:30, czyli godzinę krócej niż teraz. Podobno ostatnimi kursami jeździ nie więcej niż 300 osób i się im nie opłaca. To chyba jakieś dane z sufitu, albo dzień był felerny przy liczeniu tego. Nie wiem, bardzo zła pogoda czy coś... Teraz pozostaną nam tylko niezrozumiale drogie taksówki po północy, bo coś takiego jak komunikacja nocna nigdy w Reykjaviku nie istniała. Zresztą to by chyba nie wypaliło. Banda pijanych Islandczyków autobusem powrotnym do domu. Boże... toż by była demolka na całego.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:08 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czwartek, 16 grudnia 2010

Oto 50 najlepszych albumów skandynawskich nominowanych do The Nordic Music Prize:
Ísland (Islandia)
•Blood Group, Dry Land
•Kimono, Easy music for difficult people
•Seabear, We Built a Fire
•Hjaltalín, Terminal
•Ólöf Arnalds, Innundir skinni
•Jónsi, Go Do
•Agent Fresco, A Long Time Listening
•Retro Stefson, Kimbabwe
•-Jónas Sigurðsson, Allt er eitthvað
•Nolo, No-Lo-Fi
Svíþjóð (Szwecja)
•Familjen, Mänskligheten
•The Radio Dept., Clinging to a scheme
•Robyn, Body talk
•Anna von Hausswolff, Singing from the grave
•Håkan Hellström, 2 steg från Paradise
•Dungen, Skit i allt
•The Tallest Man On Earth, The wild hunt
•First Aid Kit, The big black & the blue
•This Is Head, 0001
•Watain, Lawless darkness
Finnland (wiadomo)
• Minä ja Ville Ahonen, Minä ja Ville Ahonen
•Uusi Fantasia, Heimo
•Magenta Skycode, Relief
•Circle, Rautatie
•Paleface, Helsinki - Shangri-La
•Stam1na, Viimeinen Atlantis
•Jenni Vartiainen, Seili
•Pariisin kevät, Astronautti
•Jo Stance, Jo Stance
•Yona, Pilvet liikkuu, minä en
Danmörk (Dania)
• Under Byen, Alt er tabt
•Agnes Obel Philharmonics
•Murder, Gospel of Man
•Chimes and Bells, Chimes and Bells
•Trentemøller, Into The Great Wide Yonder
•Frisk Frugt, Dansktoppen møder Burkina Faso i det himmelblå rum hvor solen bor, suite
•Efterklang, Magic Chairs
•Sleep Party, People Sleep Party People
•Fallulah, The Black Cat Neighborhood
•Bjørn Svin, Browen
Noregur (Norwegia)
• Shining, Blackjazz
•Casiokids Topp, Stemning På Lokal Bar
•Susanne Sundfør, The Brothel
•Motorpsycho, Heavy Metal Fruit
•Lars Vaular, Helt om natten, helt om dagen
•Serena Maneesh, S-M 2: Abyss in B Minor
•Lindstrøm & Christabelle, Real Life is No Cool
•Kvelertak, Kvelertak
•Kråkesølv Bomtur, til jorda
•Enslaved Axioma, Ethica Odini

300 ekspertów wybrało, a 12 najlepszych zostanie wyłonionych już w styczniu w Oslo. To pierwsza edycja tej imprezy.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:27 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

A może tylko po prostu na Islandii wcześniej odkryli coś co gdzie indziej dopiero staje się faktem? Tylko scena gejowska może ocalić współczesną popkulturę od tandeciarstwa.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:01 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

A może tylko po prostu na Islandii wcześniej odkryli coś co gdzie indziej dopiero staje się faktem? Tylko scena gejowska może ocalić współczesną popkulturę od tandeciarstwa.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:00 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Jónsi ma szanse na Oscara.

Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 13:45 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Tego sobie darować nie mogę jak już jesteśmy przy świętach. Bo to moja ulubiona pieśń świąteczne EVER. Nie ważne gdzie kiedykolwiek się znajdę spróbujcie to przebić. Ta kolęda ma już 30 lat.


To jest o tym, że dostałem zajebisty prezent i bardzo się z tego cieszę. Właściwie to nie jeden, tylko parę. Bo i dziadkowie i rodzice i cala reszta.
Tu Sigur Rós zrobił cover tej piosenki. Ale z tego jęczenia nie mogę nic wywnioskować. Ale nie wydaje mi się, żeby były jakieś inne kolędy o tym tytule.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 11:21 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

drudzy:)

I... znowu ranking! Chyba przez następne pół wieku trudno będzie wygrać nam cokolwiek z Norwegią:-)
hehe
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 05:46 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

środa, 15 grudnia 2010

Gdzieś na jutubie przeczytałem "Hey w wersji umcyk umcyk" :-) Rozbawiło mnie to szalenie, niczym ta autostrada do Selfoss.

Toż to najfajniejsza wersja tej piosenki. Hey jest już dawno ponad. I to nie tylko ponad to co się dzieje w Polsce. I salut U!
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:43 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Właśnie się toczy w parlamencie wielka debata co do przyszłorocznego budżetu. Pieniądze potrzebne nam na gwałt, Ice Save wisi w powietrzu. Od tego co się dziś ustanowi zależy dosłownie nasze jutro. Wiele ludzi będzie wiedzieć czy nadal pracuje. Szykują się wielkie cięcia w budżetówce.
A pomysłów na zdobycie pieniędzy "bez liku". Wszystkie sprowadzają się do jednego: PODATKI. Więc wymyślono na przykład, że droga z Reykjaviku do Selfoss będzie płatna. Po prostu pięknie. Płatna autostrada na Islandii. What next pytam się tylko?
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 14:39 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Wy wszyscy przekonani o jakimś szczególnym muzycznym uduchowieniu Islandii, o jakiejś magii i niesamowitej nie komercyjności na całej wyspie. Wy, tak właśnie wy. Pozbądźcie się złudzeń. To przez takich jak wy Islandczycy dostają wkurwa na samo tylko imię pani Björk. Teraz się im już nie dziwię. Samego mnie trzęsie jak myślę, że większość was myśli, że Islandczycy są tacy sami jak pani Björk i że wszyscy na około z uśmiechem na ustach katujemy się jej muzyką na przemian ze zwycięskimi różami, a gdy chcemy się iść schlać na dałtałn to tylko przy Gus Gus.
Nie macie zielonego pojęcia jak wygląda islandzka scena muzyczna, a wszystkie media w Polsce was kłamią poddane PR Islandczyków (w czym są światowymi mistrzami na każdym poziomie), którym zależy na utrzymaniu właśnie takiego obrazu muzycznej sceny Islandii i obecnego Status Quo.



Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:59 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 13 grudnia 2010

W tym roku statystycznie co dwa dni opuszczał ktoś Islandię i przenosił się do innego kraju. Ma mieć to pozytywne skutki takie, że już w czerwcu zacznie nam znowu bezrobocie spadać. Mieszkania mają taniej do wynajmu, ale i podatków ze wszystkiego będzie mniej.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:50 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Teraz pomyśli ktoś, że żartuję, ale to najprawdziwsza prawda. Przez ostatnie dni było tak ciepło, że na niektórych drzewach zaczęły pojawiać się... pąki liści.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:46 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Święta już za pasem. Radio Bylgjan "Light" zmieniło się już w połowie listopada na radio tylko i wyłącznie z kolędami. I tak do świąt aż. Tak na marginesie islandzkie kolędy wcale nie przypominają tych polskich. Ze świecą szukać nich Boga, lub jakichkolwiek innych odniesień do chrześcijaństwa. Takie tam to wszystko ogólnie o tym, że idą święta i jest zabawnie.

Ta jest o tym, że pada śnieg, wszyscy się spotykają razem i śpiewają. Ot, święta w zeświecczałym kraju. Islandia ma chyba każdy szlagier świąteczny w swojej wersji językowej. Na prawdę!

Moja ulubiona. O tym, że dziecko było niecierpliwe i chciało w nocy podejrzeć prezenty. No i schodzi na dół a tam... widzi, że mama całuje się ze Świętym Mikołajem.

Tu, że poszalejemy w kółko w około choinki.

Tu, że miłość w końcu odnalazła się w święta.

A tu krótka piosenka o tym, jak ważne są dla mnie świeta.


A tu bardzo znany lokalny aktor reklamuję sieć Vodafone w święta.

Poza tym wszędzie światełka, żeby nam umilić półmrok cały dzień (ale i tak o wiele mniej niż przed kryzysem) i brak miejsc parkingowych w największym centrum handlowym na Islandii. Żeby dostać się do środka musiałem ostatnio parkować 5 minut drogi na piechotę od najbliższego parkingu tuż przy centrum. Kryzys kryzysem, ale święta muszą być syte. Idzie się na prawdę wykończyć tym konsumpcjonizmem przedświątecznym.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 09:43 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 11 grudnia 2010

Nie umiem sobie wyobrazić, co mogłoby spowodować, żeby polscy posłowie dobrowolnie przyszli na szkolenie z ksenofobii - nie mówiąc już o płaceniu z własnej kieszeni! Dzielę się tą wątpliwością z Danielem, który teraz z kolei patrzy na mnie ze zdziwieniem.

- Ksenofobiczna partia Szwedzkich Demokratów odbiera głosy socjaldemokratom i centroprawicy - tłumaczy Daniel. - Przywódcy tych partii patrzą na sondaże i zastanawiają się, jak temu przeciwdziałać. W tym celu muszą się jak najwięcej dowiedzieć o przeciwniku, dlatego przychodzą do nas.

- Polscy politycy mają na to prostsze rozwiązanie - odpowiadam - gdy w sondażach widać wzrost postaw ksenofobicznych, należy po prostu wrzucić parę aluzji o tym, że niektórzy mieli pradziadka bez napletka, więc brak im "genetycznego patriotyzmu".

Sformułowanie "genetic patriotism" robi wrażenie na Danielu. Przetrawia chwilę całą poezję w nim zawartą, po czym odpowiada: - W Szwecji bywają czasem podobne sytuacje, w których umiarkowana prawica przejmuje hasła skrajnej prawicy, żeby walczyć o ten sam elektorat, ale to przecież można robić tylko w wąskim zakresie. Powiedzmy, że partia komunistyczna nagle będzie miała 10 procent w sondażach. Przecież partia konserwatywna nie może na to zareagować, dodając do swoich wystąpień kilku ciepłych słów o komunizmie?

Przypominam sobie, jak przed tegoroczną drugą turą wyborów prezydenckich Edward Gierek okazał się wielkim polskim patriotą, i odpowiadam z przekonaniem w głosie: "W Polsce jak najbardziej może".

- W takim razie wasi politycy są po prostu populistami! - wykrzykuje Daniel.

- No właśnie! - odpowiadam.

Daniel grzecznie podsumowuje: - Cóż, na pewno ma to swoje dobre strony, przynajmniej wasza polityka nie jest tak nudna jak nasza.
(...)
Na dworcu siedzi miejscowa młodzież. Słuchają muzyki z przenośnego odtwarzacza. Rozpoznaję przebój "Boten Anna" Jonasa Erika Altberga, znanego na świecie pod pseudonimem Basshunter. Basshunter nagrywa piosenki przypominające nasze disco polo - żart polega na tym, że tekst najczęściej kompletnie nie pasuje do prostej melodii. "Boten Anna" to na przykład piosenka o... moderatorze kanału IRC (internetowy protoplasta czata). Bohater chwali szybkie reakcje moderatora, który bezlitośnie wyrzuca i banuje wszystkich spamerów i rozrabiaków. Podejrzewa, że tak szybko działać może tylko maszyna (tzw. bot) w sieci występująca pod pseudonimem "Anna". Stąd tytuł. Pewnego dnia poznaje jednak moderatorkę swego ulubionego kanału i odkrywa, że tak naprawdę to atrakcyjna blondynka. Jest tym bardzo rozczarowany, ale mimo to zdobywa się na niemalże miłosne wyznanie: "Dla mojego serca na zawsze pozostaniesz botem". Jakże daleko tej piosence do przebojasów Budki Suflera, Kombi czy Bayer Full, które usłyszelibyśmy na peronie gdzieś w Polsce B! Prowincja prowincją, ale w Hudiksvall młodzież żyje tą samą kulturą co młodzież w Sztokholmie.

Więcej tu. Bardzo ciekawe.
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 18:20 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 10 grudnia 2010

Wczoraj jechałem do domu samochodem i było... plus dziesięć! To tak jakby ktoś jeszcze myślał, że tam zima to u nas pewnie z minus pięćdziesiąt:)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:15 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

środa, 8 grudnia 2010

Wartość korony spadła o 50% a i tak Reykjavik jest piatym, najdroższym miastem na świecie...
Więcej tu
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 12:55 1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 7 grudnia 2010

Idzie lepsze?
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 17:56 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Oto pełna liczba obcokrajowców na Islandii. Stan na dziś:

Afghanistan => 1
Albania => 9
Algeria => 4
Angola => 5
Argentina => 10
Armenia => 0
Australia => 35
Austria => 103
Azerbaijan => 2
Bahamas => 1
Bangladesh => 0
Barbados => 2
Belarus => 30
Belgium => 49
Belize => 1
Bolivia => 2
Bosnia and Herzegovina => 67
Brazil => 72
Bulgaria => 79
Burkina Faso => 1
Cambodia => 2
Cameroon => 4
Canada => 104
Cape Verde => 15
Chile => 30
China => 211
Colombia => 79
Congo => 1
Congo, Dem. Rep.of => 1
Costa Rica => 3
Côte d'Ivoire => 1
Countries in former Yugoslavia, unspecified => 103
Croatia => 27
Cuba => 21
Cyprus => 2
Czech Republic => 145
Denmark => 884
Djibouti => 1
Dominican Republic => 8
Ecuador => 12
Egypt => 9
El Salvador => 5
Equatorial Guinea => 2
Eritrea => 3
Estonia => 104
Ethiopia => 31
Europe, country not specified => 0
Fiji => 2
Finland => 119
Foreign country not specified => 0
Former Soviet Union => 0
France => 285
Gambia => 6
Georgia => 7
Germany => 1033
Ghana => 20
Greece => 15
Guatemala => 3
Guinea => 5
Guinea-Bissau => 0
Guyana => 5
Haiti => 7
Honduras => 13
Hungary => 119
Iceland => 295929
India => 86
Indonesia => 28
Iran, Islamic Rep.of => 12
Iraq => 6
Ireland => 60
Israel => 8
Italy => 170
Jamaica => 3
Japan => 56
Jordan => 2
Kazakhstan => 6
Kenya => 26
Korea, Dem. Peoples Rep. Of => 2
Korea, Rep. Of => 9
Kosovo => 55
Kyrgystan => 1
Latvia => 624
Lebanon => 4
Lesotho => 0
Liberia => 0
Libyan Arab Jamahiriya => 2
Lithuania => 1536
Luxembourg => 4
Macedonia => 25
Madagascar => 1
Malawi => 0
Malaysia => 21
Mali => 1
Malta => 2
Mauritius => 3
Mexico => 31
Moldova, Rep. of => 6
Mongolia => 22
Montenegro => 1
Morocco => 73
Mozambique => 2
Myanmar => 0
Namibia => 15
Nauru => 0
Nepal => 56
Netherlands => 181
New Zealand => 21
Nicaragua => 0
Niger => 0
Nigeria => 27
Norway => 270
Pakistan => 8
Panama => 3
Paraguay => 3
Peru => 32
Philippines => 603
Poland => 9583
Portugal => 619
Puerto Rico => 0
Romania => 140
Russia => 163
Rwanda => 1
Senegal => 7
Serbia => 121
Serbia and Montenegro => 0
Sierra Leone => 5
Singapore => 3
Slovakia => 227
Slovenia => 19
Somalia => 0
South Africa => 23
Spain => 190
Sri Lanka => 59
Stateless => 113
Sweden => 336
Switzerland => 69
Syrian, Arab. Rep. => 6
Taiwan => 4
Tanzania => 7
Thailand => 520
Togo => 0
Tonga => 0
Trinidad and Tobago => 1
Tunisia => 7
Turkey => 26
Uganda => 9
Ukraina => 146
United Kingdom => 534
United States => 499
Uruguay => 4
Uzbekistan => 2
Venezuela => 14
Viet Nam => 212
Yemen => 1
Yugoslavia (Serbia and Montenegro) => 0
Zaire => 0
Zambia => 4
Zimbabwe => 0
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 08:17 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
O Islandii z przecieków Wikileaks

Wiosną zebrał grupkę zapaleńców w małym domku w Reykjaviku, stolicy Islandii, i tam przez kilka dni - w głębokiej konspiracji, przy opuszczonych zasłonach, nawet bez internetu - szykowali pierwszą wielką bombę Wikileaks: wykradziony armii USA film z helikoptera latającego nad Bagdadem, którego załoga dość pochopnie uważa wszystkich na dole za rebeliantów i ich likwiduje. 
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 05:19 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

sobota, 4 grudnia 2010

Lubuję się w tych wszystkich rankingach .
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 16:05 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Polska tonie w śniegu. A tu NIC!:-)
Autor: (LIKE.NO.OTHER) o 15:54 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

MÓJ INSTARGRAM

  • ISLANDIABLOG

Hallgrímur Helgason, pisarz

“We have to save ourselves

from ourselves.

We have to minimize

the effect our own politicians

can have on our society.

We have to get some

rules from the outside.”

Jón Gnarr, Burmistz Reykjavíku

We desperately need young, liberal, modern politicians in Iceland. Not conservatism, intolerance and narrow mindedness. We need more cool and less lame. Preferably women.

TŁITER islandiablog

Tweety na temat @islandiablog

od początku

od 25 stycznia 2010

Your borders are stupid

unexpected people. unexpected turns. wonderful. 
expect the unexpected.



blisko i daleko

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

Heloł!

Było, mineło (i wszystko nieprawda)

  • listopada 2015 (1)
  • lipca 2015 (1)
  • lutego 2015 (1)
  • stycznia 2015 (1)
  • grudnia 2014 (4)
  • września 2014 (3)
  • lipca 2014 (4)
  • czerwca 2014 (10)
  • maja 2014 (2)
  • kwietnia 2014 (8)
  • marca 2014 (4)
  • lutego 2014 (4)
  • stycznia 2014 (1)
  • grudnia 2013 (2)
  • listopada 2013 (7)
  • października 2013 (3)
  • września 2013 (1)
  • sierpnia 2013 (12)
  • lipca 2013 (2)
  • czerwca 2013 (2)
  • maja 2013 (3)
  • kwietnia 2013 (6)
  • marca 2013 (2)
  • lutego 2013 (7)
  • stycznia 2013 (20)
  • grudnia 2012 (6)
  • listopada 2012 (13)
  • października 2012 (28)
  • września 2012 (4)
  • sierpnia 2012 (2)
  • lipca 2012 (7)
  • czerwca 2012 (24)
  • maja 2012 (13)
  • kwietnia 2012 (9)
  • marca 2012 (4)
  • lutego 2012 (6)
  • stycznia 2012 (25)
  • grudnia 2011 (13)
  • listopada 2011 (15)
  • października 2011 (64)
  • września 2011 (13)
  • sierpnia 2011 (6)
  • lipca 2011 (2)
  • czerwca 2011 (6)
  • maja 2011 (1)
  • kwietnia 2011 (15)
  • marca 2011 (23)
  • lutego 2011 (7)
  • stycznia 2011 (17)
  • grudnia 2010 (25)
  • listopada 2010 (23)
  • października 2010 (16)
  • września 2010 (41)
  • sierpnia 2010 (41)
  • lipca 2010 (12)
  • czerwca 2010 (33)
  • maja 2010 (23)
  • kwietnia 2010 (38)
  • marca 2010 (29)
  • lutego 2010 (26)
  • stycznia 2010 (63)
  • grudnia 2009 (41)
  • listopada 2009 (27)
  • października 2009 (24)
  • września 2009 (20)
  • sierpnia 2009 (10)
  • lipca 2009 (17)
  • czerwca 2009 (22)
  • maja 2009 (12)
  • kwietnia 2009 (35)
  • marca 2009 (27)
  • lutego 2009 (28)
  • stycznia 2009 (34)
  • grudnia 2008 (47)
  • listopada 2008 (25)
  • października 2008 (27)
  • września 2008 (14)
  • sierpnia 2008 (5)
  • lipca 2008 (13)
  • czerwca 2008 (8)
  • maja 2008 (3)
  • kwietnia 2008 (5)
  • marca 2008 (4)
  • lutego 2008 (5)
  • stycznia 2008 (13)
  • grudnia 2007 (7)
  • listopada 2007 (61)
  • października 2007 (76)
  • września 2007 (59)
  • sierpnia 2007 (59)
  • lipca 2007 (27)

Pogoda.

Weather Forecast | Weather Maps | Weather Radar
Powered By Blogger

The less you know about Iceland, the more powerful the experience is:

  • Nowa, to się jeszcze dziwi
  • total
  • O NAS
  • mam, tak samo jak Ty, swoje miasto (nocą), a w nim...
  • islandzkie filmiki
  • bardzo ciekawie o islandzkim dizajnie
  • bo islandzkie prezenty!
  • bo tak się mówi po islandzku
  • bo muzyka.is
  • Bo tym razem się chce studentom
  • islandzkie opowieści (projekt)
  • Bo nawet szacowny Grapevine.is o nas pisał
  • bo się największym filozofom nie śniło, czyli jak kończy islandzki american life
  • zobaczymy w którą stronę to pójdzie
  • muzyka islandzka
  • bo Islandia w internecie
  • Bo whatever it is we're against it.
  • bo poinspirujmy się!
  • bo wszyscy kochają islandzką muzyke?
  • Bo wszystko za darmo!
  • bo komuś się chciało
  • iceland in focus
  • bo też o Islandii
  • Bo... to coś pięknego...
  • bo to są kulowe zdjęcia
  • bo jak dobrze, że komuś się chce
  • bo jest tam parę fajnych fotografii
  • bo jeśli planujesz nas odwiedzić
  • Bo trzeba też cwiczyć angielski
  • bo jest nas tu więcej
  • Bo może chcesz poogladać islandzką telewizje/ posłuchać radio
  • bo by miło zacząć dzień
  • Bo ktoś odwala fajną robotę
  • Bo nie dawno odkryłem
  • Bo oprócz słów, są też zdjęcia
  • Bo EYGLÓ wie wszystko ;)
  • Bo po prostu nie do wiary:)
  • Bo tak ładnie zlinkowany jest tam mój blog... :)
  • Bo tak się nosi Islandia;-)
  • Bo cudze chwalicie, a swego nie znacie!
  • helllooooooł... to jest "kulowy" blog!
  • Bo tu by się takie radio przydało (poza tym robione jest przez mojego znajomego).
  • Bo być Islandczykiem to znaczy mieć tu założony profil :)
  • Bo pracuję z laską matki co się tam udziela (poza tym to fajny islandzki zespół)
  • Bo Helgi jak powiedział tak zrobił i opuścił naszą wiochę na jakiś czas.
  • Bo to mój znajomy z Islandii
  • Bo to obowiązkowa lekura moja.
  • Bo ktoś musi myśleć za islandczyków.
  • Bo Bjork politycznie
  • Bo często tu zaglądam.
  • Bo masowa konsumpcja kultury.
  • Bo to moje ulubione muzeum w Reykjaviku.
  • Bo rzadko bo rzadko, ale czasami kupuję. (Poza tym przypomina mi to polski FLUID).
  • Bo to słychać w Islandii
  • Bo w Islandii też są brukowce.
  • Bo to moje ulubione miejsce w Reykjaviku.
  • Bo tam są fajne imprezy.
  • Bo uwilebia Polskę, a ja ją:-)
  • Bo Islandia to ona, a ona to Islandia.
  • Bo TAK!
  • Bo to naprawdę fajny blog o Islandii
  • bo któż nie kocha Natalie Portman
  • bo to są kulowe zdjęcia
  • bo też o Islandii
Motyw Eteryczny. Obsługiwane przez usługę Blogger.